Historia wyszukiwania

  • Historia wyszukiwania jest pusta
 
Paulina Tomasik

Dekontaminacja lakieru – 5 kroków do karoserii lśniącej jak lustro

Dekontaminacja lakieru to zabieg, który usuwa z powierzchni lakieru najdrobniejsze zanieczyszczenia takie jak: smołę, żywicę, lotną rdzę, drobinki asfaltu, resztki owadów czy metaliczne osady z klocków i tarcz hamulcowych. Choć często nie widać ich gołym okiem, niekorzystnie wpływają na to, jak prezentuje się karoseria – sprawiają, że matowieje i traci głębię koloru. Dekontaminację lakieru warto wykonywać okresowo, kilka razy w roku, a także obowiązkowo przed woskowaniem czy nakładaniem powłok lakierniczych. Jak ją przeprowadzić? Wszystko w naszym wpisie!

Czego dowiesz się z tego wpisu?

  • Jak wykonać dekontaminację lakieru?
  • Jakich środków używa się podczas dekontaminacji lakieru?
  • Dlaczego warto przeprowadzić dekontaminację lakieru?

W skrócie

Dekontaminacja lakieru obejmuje pięć etapów: mycie wstępne, usuwanie zabrudzeń mineralnych (smoły i asfaltu), usuwanie zabrudzeń metalicznych (pyłu z klocków hamulcowych), glinkowanie i mycie końcowe. W jej efekcie karoseria odzyskuje swój blask, wolniej się brudzi i jest lepiej chroniona przed działaniem czynników korodujących.

1. Przygotowanie do dekontaminacji lakieru: mycie samochodu

Dekontaminację lakieru zaczynamy od dokładnego umycia karoserii. Auto detailerzy, którzy zawodowo zajmują się kompleksową kosmetyką samochodów, zalecają, aby takie mycie przeprowadzić w dwóch etapach. Pierwszy to wstępne oczyszczenie nadwozia za pomocą aktywnej piany. Środek ten, dzięki silnie skoncentrowanej formule, zmiękcza brud, przygotowując lakier do dalszych zabiegów. Nakładanie aktywnej piany zacznij od miejsc najbrudniejszych, czyli progów oraz dolnych części drzwi, i stopniowo przechodź w stronę dachu, a następnie spłucz preparat w tej samej kolejności. Do przeprowadzenia tego zabiegu będziesz potrzebował jednak odpowiedniego sprzętu – myjki ciśnieniowej z pianownicą.

Drugi etap to mycie zasadnicze. Najlepiej wykonać je metodą „dwóch wiader”, która zmniejsza ryzyko przypadkowego porysowania lakieru. Jeśli nie przeprowadziłeś wstępnego czyszczenia pianą aktywną, zacznij od dokładnego opłukania samochodu. Następnie przygotuj dwa wiadra. Jedno z nich napełnij ciepłą wodą i w odpowiedniej, podanej na opakowaniu proporcji rozcieńcz w niej szampon samochodowy. Do drugiego wlej tylko wodę – będziesz jej używał do wypłukiwania gąbki czy szmatki z drobinek brudu, które podczas mycia mogłyby pozostawić na lakierze mikrouszkodzenia.

Samochód myj z góry na dół, okrężnymi ruchami, stopniowo przechodzą od dachu w stronę progów i zderzaków. Na koniec spłucz resztki detergentu mocnym strumieniem czystej wody i osusz karoserię miękkim ręcznikiem z mikrofibry.

Mycie samochodu aktywną pianą

2. Usuwanie smoły i asfaltu

Drugi krok dekontaminacji lakieru obejmuje usuwanie zabrudzeń mineralnych – resztek smoły oraz asfaltu, które gromadzą się najczęściej na bagażniku oraz dolnych partiach drzwi. Do czyszczenia zabrudzeń tego typu używa się środków zwanych tar removerami. Ich stosowanie jest proste – wystarczy spryskać fragment karoserii, chwilę odczekać, aby składniki aktywne miały szansę rozpuścić brud, a następnie przetrzeć powierzchnię miękką szmatką i spłukać resztki preparatu wodą. Środki typu tar remover, zwłaszcza te na bazie olejków cytrusowych, świetnie sprawdzają się też do usuwania resztek kleju, np. po naklejkach czy winietach umieszczanych na szybach.

3. Usuwanie zabrudzeń metalicznych

Kolejny etap dekontaminacji lakieru to rozprawienie się z wyjątkowo trudnymi do usunięcia zabrudzeniami metalicznymi – pyłem z klocków i tarcz hamulcowych, który osadza się na felgach i dolnych częściach drzwi. Zanieczyszczenia tego typu nie tylko nieestetycznie wyglądają, ale też mogą przyspieszać proces korozji, dlatego warto regularnie się ich pozbywać. Służą do tego preparaty deironizujące. Potocznie nazywa się je „krwawymi”, ponieważ w zetknięciu z metalicznymi zabrudzeniami płyn zmienia swój kolor na krwistoczerwony. Deironizerów używa się tak samo, jak preparatów do usuwania smoły i asfaltu – spryskuje się brudną powierzchnię, odczekuje chwilę, a następnie spłukuje.

Czyszczenie felg

4. Glinkowanie lakieru

Czwarty etap dekontaminacji lakieru to glinkowanie, czyli mechaniczne usuwanie zabrudzeń, z którymi nie poradziły sobie środki chemiczne. Często zanieczyszczenia są wbite w lakier tak głęboko, że nie widać ich gołym okiem – dopiero kiedy muśniemy go dłonią, czujemy jego wyraźnie chropowatą powierzchnię. Glinkowanie pozwala ją wygładzić, a tym samym sprawia, że karoseria odzyskuje swój blask i głębię koloru.

Zabieg ten przeprowadza się za pomocą glinki do lakieru, która swoją strukturą przypomina plastelinę – po rozgrzaniu jej w dłoniach można ją swobodnie formować. Całą procedurę dokładnie opisaliśmy w tekście Jak wykonać glinkowanie?

5. Końcowe mycie samochodu

Na koniec należy ponownie umyć samochód, aby usunąć pozostałości po glinkowaniu, a następnie osuszyć karoserię miękkim ręcznikiem. Lepiej nie pozostawiać samochodu do samoistnego wyschnięcia na słońcu, ponieważ powoduje to powstanie nieestetycznych zacieków, tzw. water spotów. I już, gotowe – dekontaminacja lakieru zakończona sukcesem.

Mycie samochodu miękką szmatką

Dlaczego warto przeprowadzić dekontaminację lakieru?

Dekontaminacja lakieru to jedyny sposób, aby usunąć z powierzchni karoserii wszystkie szpecące ją zanieczyszczenia, nawet te najbardziej uporczywe. Wymaga czasu i cierpliwości, ale efekt wart jest starań – dzięki niej nadwozie odzyskuje swój blask, a wartość samochodu automatycznie wzrasta. Jeśli planujesz sprzedać swoje auto, warto ją wykonać – istnieje całkiem spore prawdopodobieństwo, że w rezultacie łatwiej będzie Ci znaleźć kupca (i być może zarobisz na transakcji nieco więcej!). Dekontaminacja lakieru jest też niezbędna, gdy planujesz przeprowadzić woskowanie albo polerowanie lakieru.

Środki potrzebne do wykonania dekontaminacji lakiery (i o wiele, wiele więcej!) znajdziesz na nocar.pl.

Źródło zdjęć: shutterstock.com

Dodaj komentarz

Przepraszamy, musisz się zalogować, aby móc napisać komentarz.