Historia wyszukiwania

  • Historia wyszukiwania jest pusta
 
Natalia Szczyrbowska

Kable rozruchowe czy prostownik – jak awaryjnie uruchomić akumulator?

Niskie temperatury sprzyjają rozładowywaniu się akumulatora. Teraz gdy pogoda jest szczególnie kapryśna, nigdy nie wiadomo, kiedy przyjdzie Ci się zmierzyć z sytuacją, w której samochód nie będzie chciał odpalić. Dlatego warto wiedzieć, jak awaryjnie uruchomić akumulator. Można to zrobić na dwa sposoby: albo za pomocą kabli, albo prostownika. Który wybrać? Sprawdź!

Czego dowiesz się z tego wpisu?

• Jak ładować akumulator przy pomocy kabli rozruchowych?
• Jak ładować akumulator za pomocą prostownika?
• Jaką ładowarkę wybrać: standardową czy mikroprocesorową?

TL;DR

Jeśli Twój akumulator się rozładował, a znajdujesz się daleko od domu i potrzebujesz natychmiastowej pomocy, pomogą Ci w tym kable rozruchowe. Musisz znaleźć kierowcę, który użyczy Ci prądu ze swojego pojazdu i przy pomocy kabli, odpali Twój samochód. W zaciszu domowym narzędziem, które naładuje Twój akumulator, jest prostownik. Możesz zdecydować się na standardowy lub mikroprocesorowy. Ten drugi posiada szereg udogodnień, które pozwolą na bezpieczne ładowanie oraz przedłużenie żywotności akumulatora.

Awaryjna sytuacja? Warto mieć pod ręką kable!

Awaryjne sytuacje mają to do siebie, że pojawiają się nagle. Trzeba wtedy działać szybko i zdecydowanie. Jeśli jesteś zmuszony zostawić gdzieś samochód na kilka godzin, wracasz, a pojazd nie chce odpalić, najprawdopodobniej Twój akumulator się rozładował. Wtedy najprościej jest odpalić samochód za pomocą kabli. Jest to metoda polegająca na pożyczeniu prądu od innego samochodu. Jeśli masz pod ręką kogoś, kto Ci pomoże, możesz od razu zacząć działać. Jeśli nie masz takiej możliwości, zapytaj na postoju taksówek, czy któryś kierowca oferuje taką usługę. W większości przypadków odpowiedź powinna być pozytywna, a i sama cena nie jest wygórowana, bo zazwyczaj wynosi ok. 20 złotych.

kable - jak ich używać

Warto na moment zatrzymać się nad wyborem odpowiednich kabli. Można je dostać praktycznie wszędzie – nie tylko w sklepie motoryzacyjnym, ale również w supermarketach lub na stacjach benzynowych. Jednak nie wszystkie są odpowiednie dla danego samochodu, a te najtańsze potrafią nawet uszkodzić akumulator lub po prostu źle działać, co jest spowodowane zbyt cienkim przekrojem. Najlepiej jest wybrać produkt renomowanego producenta, a jeśli nie jesteś do końca pewny, czy konkretne kable są odpowiednio dobrane do Twojego pojazdu, możesz zasięgnąć opinii w sklepie lub u mechanika samochodowego.

Jak prawidłowo podłączyć kable?

Do odpalenia samochodu przy pomocy kabli, potrzebny jest drugi pojazd, odpowiednio naładowany i sprawny. Tutaj warto pamiętać o jednej rzeczy – jeśli masz samochód z silnikiem benzynowym, lepiej nie korzystaj z pomocy diesla. I na odwrót – diesel powinien pobierać prąd z bratniego silnika. Dlaczego? Istnieje zasadnicza różnica pomiędzy pojemnością akumulatorów „benzyniaków” a „diesli”. Prosta zasada mówi natomiast, że pomiędzy pojazdami, które użyczają sobie prąd, rozbieżność ta powinna być jak najmniejsza. Zignorowanie tego kroku bezpieczeństwa, może grozić tym, że samochód, z którego pobierzesz prąd, również się rozładuje.

Aby zacząć proces odpalania samochodu przy pomocy kabli, musisz otworzyć maskę swojego pojazdu oraz tego, z którego będziesz pobierać prąd. Następnie powinieneś sprawdzić, w którym miejscu znajdują się akumulatory – to pozwoli na zaparkowanie samochodów w odpowiedniej odległości, tak aby kable swobodnie mogły sięgnąć do biegunów obu akumulatorów. Potem możesz podłączyć kable i rozpocząć proces pobierania prądu. Pamiętać należy przy tym o dwóch kwestiach. Po pierwsze, samochód, z którego jest pobierany prąd, musi mieć włączony silnik. Po drugie, podłączanie kabli zawsze należy zacząć od bieguna ujemnego. Ważne jest również to, żeby biegunów nie pomylić – muszą zgadzać się wartości, tzn. biegun dodatni łączy się z dodatnim, a ujemny z ujemnym. Połączenie odwrotne może skutkować przepaleniem się głównego bezpiecznika.

Po podłączeniu kabli, rozładowany silnik należy uruchomić w trybie zwyczajnym, czyli po prostu przekręcić kluczyk w stacyjce. Rozrusznik zacznie się wtedy kręcić, a silnik rozpocznie pracę. Drugi samochód, który użycza prądu, powinien być wprowadzony na wyższe obroty niż w przypadku biegu jałowego – większe natężenie sprawi, że przepływ energii będzie ułatwiony.

Prostownik – komfortowe ładowanie akumulatora w zaciszu domowym

Prostownik, który potocznie nazywa się ładowarką, jest opcją, która najlepiej sprawdza się, jeśli do rozładowania akumulatora doszło w warunkach domowych na skutek niskich temperatur lub poboru prądu przez elektronikę w samochodzie. Opowiada on za zmianę napięcia przemiennego na napięcie stałe. Podobnie, jak w przypadku kabli przy jego wyborze, warto kierować się nie tylko ceną, ale przede wszystkim producentem. Często chęć zaoszczędzenia kończy się wydaniem sporej gotówki – wymiana uszkodzonego elementu, jest znacznie droższa niż kupienie dobrej jakości kabli lub prostownika.

Podczas używania ładowarki, trzeba pamiętać o kilku kwestiach. W czasie ładowania akumulator powinien znajdować się bezpośrednio w samochodzie. Odłączenie go od klem, może zwiastować poważne problemy – istnieje ryzyko, że elektronika w samochodzie na skutek przerwania dopływu prądu, przeprogramuje się, a to wiąże się z koniecznością ponownego kodowania sterowników.

Prostownik standardowy czy mikroprocesowy? Na co warto się zdecydować?

Często pada pytanie, na jaki prostownik się zdecydować. Jeśli chodzi o samochody osobowe do wyboru mamy dwie ładowarki: standardową lub mikroprocesorową. Zaletą tej pierwszej jest cena – prostowniki standardowe należą do najtańszych modeli na rynku. Ich wadą natomiast jest to, że nie posiadają one żadnych dodatkowych elektronicznych rozwiązań, które mogłyby pomóc w procesie ładowania. Jeśli ładowanie nie jest przeprowadzone w odpowiedni sposób lub jeśli akumulator został uszkodzony już wcześniej i nie jest gotowy na uderzeniową dawkę prądu, może dojść do awarii.

dlaczego warto wybrać ładowarkę mikroprocesorową

Ładowarki mikroprocesorowe są najbardziej popularne na rynku. Są droższym modelem, ale oferują użytkownikowi szereg udogodnień, które ułatwiają ładowanie oraz przedłużają żywotność akumulatora. Zapewniają bezpieczne ładowanie, dzięki procesorowi, który steruje wszystkimi etapami, gwarantując bezawaryjność zarówno ładowarce, jak i akumulatorowi. Jeśli dojdzie do zwarcia lub złego podpięcia prostownika, odpowiednie zabezpieczenia natychmiast ochronią elementy przed uszkodzeniem, a diody zaalarmują użytkownika o niebezpieczeństwie.

Podczas wyboru odpowiedniej ładowarki, należy zwrócić uwagę na napięcie wyjściowe, które musi być równe napięciu akumulatora oraz na skuteczny prąd ładowania, który powinien wynosić 1/10 pojemności akumulatora. Jeśli zdecydujesz się na prostownik mikroprocesorowy, zwróć uwagę na to, czy automatycznie dobiera prąd w czasie ładowania, pozwala na ładowanie w niskich temperaturach oraz wymianę akumulatora bez zaniku prądu w pojeździe.

Pamiętaj, że warto zaopatrzyć się zarówno w dobrej jakości kable, jak i prostownik. Dzięki temu niezależnie od sytuacji będziesz w stanie szybko uruchomić swój pojazd. Kable oraz ładowarki znajdziesz na Nocar.pl. Serdecznie zapraszamy!

Jeśli zastanawiasz się nad kupnem ładowarki mikroprocesorowej, zwróć uwagę na bestseller CTEK MXS 5.0. Dlaczego go rekomendujemy?

Sprawdź →  Nocar poleca: prostownik CTEK MXS 5.0 - dlaczego warto go mieć? Sprawdź, co powinieneś wiedzieć na temat ładowania akumulatorów! 

Źródło zdjęć: pexels.com, pixabay.com, Nocar

Dodaj komentarz

Przepraszamy, musisz się zalogować, aby móc napisać komentarz.