Historia wyszukiwania

  • Historia wyszukiwania jest pusta
 
Maria Mazurkiewicz

Kiedy wymieniać tarcze hamulcowe?

Choć samochód może wydawać się skarbonką bez dna i czasem aż kusi, by zaoszczędzić nieco na naprawach, na niektórych podzespołach nie warto skąpić – szczególnie tych, które odpowiadają za bezpieczeństwo podczas jazdy. Jednym z takich przykładów są tarcze hamulcowe. Zastanawiasz się, co najbardziej przyśpiesza ich eksploatację oraz kiedy należy je wymienić? W tym wpisie rozwiejemy Twoje wątpliwości!

Czego dowiesz się z tego wpisu?

  • Jak przebiega zużywanie tarcz hamulcowych?
  • Jakie sygnały świadczą o tym, że pora wymienić tarcze hamulcowe?
  • Co ile kilometrów wymieniać tarcze hamulcowe?
  • Dlaczego tarcze hamulcowe należy wymieniać w komplecie z klockami?

W skrócie

Na częstotliwość wymiany tarcz hamulcowych wpływa kilka czynników – Twój styl jazdy, teren, po którym najczęściej się przemieszczasz, a także sama jakość tej części. Przy spokojnym prowadzeniu auta, produkt średniej klasy powinien wystarczyć na 40 tys. km. Natomiast przy agresywnym – okres eksploatacji ulega znacznemu skróceniu, ponieważ tego typu podzespołom nie służy częste i ostre hamowanie. Z każdą przejażdżką tarcze ulegają ścieraniu, przez co narażone są na deformacje. O tym, że pora je wymienić świadczą wydawane przez nie piski, nierówna powierzchnia, strata 1 mm lub więcej na ich grubości oraz korozja.

Kiedy należy wymienić tarcze hamulcowe?

To, jak często powinieneś wymieniać tarcze hamulcowe, zależy w dużej mierze od Twojego stylu jazdy. Przy spokojnym prowadzeniu auta, gdy w grę nie wchodzi częste, gwałtowne hamowanie, tego typu podzespoły powinny posłużyć Ci dłużej, niż przypadku, agresywnej jazdy. Nie bez znaczenia dla ich kondycji jest także teren eksploatacji – w mieście nie da się utrzymać równego tempa, więc ulegają one szybszemu zużyciu. No i liczy się też sama jakość tarcz. Szacuje się, że podzespoły średniej klasy powinny dobrze sprawować się przez 40 tysięcy kilometrów. Jednak niezależnie od jakości tarcz w pojeździe i deklarowanego przez producenta czasu eksploatacji, należy zachować czujność i sprawdzać ich stan.

Im większe zużycie, tym cieńsze tarcze hamulcowe

Z upływem czasu tarcze hamulcowe ścierają się, przez co stają się coraz cieńsze lub przyjmują nierówną grubość na swojej powierzchni. Gdy są już zanadto wyeksploatowane, uniemożliwiają bezpieczne zatrzymanie rozpędzonego samochodu. Regularne kontrole ich stanu pozwalają w porę zauważyć również inne grożące im deformacje, do których dochodzi w wyniku zbyt intensywnej jazdy, częstego i ostrego hamowania czy niedopasowanych felg, które ograniczają wentylację tego podzespołu. Przegrzewanie się tarczy, a następnie ich nagłe schłodzenie (np. po wjechaniu w kałużę) sprawia, że tracą one właściwy sobie kształt.

Kondycji tarcz hamulcowych nie służy także sporadyczna jazda, zatem „niedzielni kierowcy” powinni zwracać szczególną uwagę na ewentualne początki rdzewienia. Korozję należy podejrzewać już w momencie, gdy podczas hamowania słyszysz piszczenie.

Inne oznaki zużycia tarcz hamulcowych

Do pozostałych symptomów, które mogą wskazywać na uszkodzenia tarcza hamulcowych, należą:

  • odbijanie pedału hamulca;
  • nasilające się drgania kierownicy, zawieszenia, a nawet całej karoserii;
  • stale wydłużająca się droga hamowania.

Jeśli zauważasz tego typu oznaki w swoim aucie, koniecznie skonsultuj się z mechanikiem, który potwierdzi Twoje podejrzenia lub wskaże na inne nieprawidłowości pojazdu. Możesz również samodzielnie odkręcić koła i zmierzyć, czy zużycie tarcz nie przekracza 1 mm. Przy większym starciu, te metalowe dyski będą na tyle mocno się nagrzewać, że przestaną nadążać z odprowadzaniem ciepła, a droga hamowania znacznie wydłuży.

Jak wymieniać tarcze hamulcowe – solo czy w komplecie z klockami?

Aby wymiana tarcz miała sens, pamiętaj, że należy przeprowadzić ją kompletnie na jednej osi, także wtedy, gdy tylko jeden dysk nosi znaczne ślady zużycia. Przy okazji warto zainwestować w nowe klocki hamulcowe, bez względu na to, w jakiej znajdują się kondycji. Dlaczego? Wraz z eksploatacją klocki hamulcowe drążą w tarczach specyficzne zagłębienia, które przy niewielkich rozmiarach są nie tylko niegroźne, ale i pożyteczne, bo zapewniają maksymalne zgranie obydwu części ze sobą. Jednocześnie na powierzchni klocków tworzą się charakterystyczne pofałdowania, mogące (w razie wymiany samych dysków) przyczynić się do szybkiego zniszczenia powierzchni niedopasowanych do nich tarcz. I tu problem błyskawicznie się odnawia, bo znowu dają się zaobserwować wspomniane wcześniej symptomy (zwłaszcza piski i drgania), hamowanie nie przynosi oczekiwanych efektów, a w krótkim czasie i tak konieczna okazuje się wymiana obydwu podzespołów. Słowem, zamiast zaoszczędzić, ponosisz większe koszty.

Pora zadbać o układ hamulcowy? Niezbędne części znajdziesz na nocar.pl.

Sprawdź także:

Klocki hamulcowe – jak sprawdzić ich stan przed nadejściem zimy?

Rdza na tarczy hamulcowej – skąd się bierze i jak się jej pozbyć?

Sprawdzamy stan techniczny układu hamulcowego. Od czego zacząć?

Źródło zdjęć: unsplash.com, pexels.com.

Dodaj komentarz

Przepraszamy, musisz się zalogować, aby móc napisać komentarz.