Historia wyszukiwania

  • Historia wyszukiwania jest pusta
 
Agata

Kontrola silnika podczas oględzin używanego samochodu – co jest ważne?

Bezawaryjna jazda próbna to jeszcze nie wszystko. Nie daj się też zwieść czystej, pozornie zadbanej instalacji pod maską. Silnik może posiadać ukryte wady, dlatego zanim podejmiesz decyzję o zakupie auta z drugiej ręki, koniecznie przyjrzyj się kilku kluczowym elementom. Co jest ważne podczas oględzin silnika w używanym samochodzie?

Czego dowiesz się z tego wpisu?

  • Na co zwrócić uwagę podczas oględzin używanego samochodu?
  • Co warto sprawdzić przy zimnym silniku?,
  • Jakie techniki stosują handlarze, by zatuszować wady silnika?

W skrócie

Kupno używanego samochodu w zadowalającym stanie bywa trudne. Handlarze często zatajają wady pojazdu przed przyszłym właścicielem. Aby uniknąć kupna samochodu z ukrytymi defektami, powinieneś przyjrzeć się zwłaszcza silnikowi. Sprawdź kompletność osłon silnika, stan oleju napędowego, kolor spalin, kondycję paska rozrządu i paska klinowego, szczelność komory oleju oraz układu wydechowego.

Pierwszy rozruch jest decydujący!

Testy na silniku zacznij uruchomienia auta. Najlepiej, żeby był to pierwszy rozruch samochodu w ciągu dnia, ponieważ wtedy uwidacznia się najwięcej usterek. Jeśli odpaleniu auta towarzyszą dziwne dźwięki i grzechotanie wydobywające się spod maski, to znak, że silnik jest mocno zużyty.

Auto powinno szybko i sprawnie odpalić – wtedy pozostaw je na biegu jałowym. Wskazówka silnika musi utrzymywać się na jednym poziomie obrotów, dopuszczalne są tylko nieznaczne odchylenia. Jeśli kontrolka silnika po uruchomieniu nie zgasła, to znaczy, że komputer samochodu wykrył jakiś problem. Czy usterka jest nieznaczna, czy kosztowna w naprawie, dowiesz się wyłącznie podczas pełnej diagnozy silnika w warsztacie samochodowym.

Kolor spalin powinien być neutralny. Jeśli dym wydostający się z rury wydechowej ma wyraźną barwę, mogą występować problemy z jednostką napędową. Bywa jednak, że biały kolor wskazuje na znaczną różnicę między temperaturą spalin a powietrza lub świadczy o skraplaniu wody w układzie wydechowym i z autem nie dzieje się nic złego. Niebieski dym to oznaka, że silnik jest już zużyty, natomiast niebiesko-szary – wskazuje na duży pobór oleju.

Szczelność układu wydechowego sprawdzisz, zatykając otwór rury szmatką – jeśli nie ma żadnych uchybień, auto natychmiast zgaśnie. Warto zajrzeć również pod podwozie, by przekonać się o stabilnym mocowaniu elementów tego układu.

pomiar oleju

Olej „wysyła” wiele ostrzeżeń!

Pora zgasić samochód i po kilku minutach zerknąć pod maskę. Posługując się bagnetem, zacznij od sprawdzenia dwóch rzeczy. Po pierwsze, czy dostrzegasz w oleju opiłki? Przyczyną ich powstawania jest zatarcie łożyska w silniku. Po drugie, jeśli w oleju zauważasz krople, to znak, że uszkodzeniu uległa głowica cylindrów.

Nie mniej ważny jest sam poziom płynu, który wiele mówi o zaangażowaniu dotychczasowego właściciela w pielęgnację auta. Powinien on sięgać maksymalnej wysokości, jaką przewiduje miarka.

Niski poziom oleju wraz z brudnym kolorem to oznaka, że olej dawno nie był wymieniany lub auto potrzebuje dużych porcji, które mogą sięgać nawet 1 l na każde 1000 km. Dla porównania – sprawnie działający silnik w trudnych warunkach na tym dystansie potrzebowałby do 0,5 l oleju.

Niski poziom oleju to także szybsze zużycie jednostki napędowej. Aby nie dopuścić do jego zatarcia, wystarczy co 1000 km skontrolować poziom płynu smarującego. Jednak duży pobór nie zawsze świadczy to o tym, że silnik jest w złym stanie. W branży automotive co jakiś czas zdarza się felerna seria, której znakiem rozpoznawczym są problemy ze smarowaniem i większa „olejożerność”.

Plakietka serwisowa pod maską rzetelnie informuje o tym, kiedy po raz ostatni wymieniano płyn. Jeśli rozważasz zakup używanego, ale niezbyt leciwego auta, możesz zaufać informacjom wyświetlanym przez komputer pokładowy. O ewentualnych niedoborach, poinformuje on zaraz po odpaleniu silnika i wyświetli zalecaną ilość, której należy dolać.

Przyjrzyj się również, jak wygląda korek wlewu. Jeśli zebrał się na jego spodzie czarny osad, nie masz wątpliwości, że auto jest w kiepskim stanie, m.in. istnieje podejrzenie, że uszczelka głowicy jest uszkodzona.

Jeśli pod samochodem widnieje mokra plama, to znak, że komora oleju przecieka. Brak miejsca na przestawienie samochodu? Wycieki płynu dostrzeżesz, kierując światło latarki pod nadwozie. Jednak dla całkowitej pewności należałoby oddać samochód w ręce mechanika, który sprawdzi, czy poplamione nie są też półosie i mosty wchodzące w skład dolnej części silnika oraz skrzynia biegów.

praca silnika

Inne symptomy, którym warto przyjrzeć się bliżej

Suchy i zakurzony silnik? To zupełnie normalne. Podejrzeń powinieneś nabrać, natrafiając na świeżo umyty, błyszący egzemplarz, bo być może sprzedawca zatarł ślady, które wskazywałyby na zaniedbania względem tej części. Oblepione olejem części oznaczają, że silnik w którymś miejscu jest nieszczelny – handlarze często starają się ukryć ten fakt, myjąc jednostkę napędową.

Sprzedawca, który nie usiłuje przed nami niczego zataić, najprawdopodobniej poda w ogłoszeniu unikatowy numer VIN oraz zagraniczny numer rejestracyjny sprowadzonego auta. W internecie bez trudu znajdziesz bezpłatne polskie i zagraniczne serwisy umożliwiające weryfikację przebiegu auta wraz z historią składek OC, datą sprzedaży i liczbą dotychczasowych właścicieli. Niezbędne informacje uzyskasz właśnie dzięki numerowi rejestracyjnemu i VIN oraz dacie pierwszej rejestracji samochodu. Wyjątek od reguły stanowią tu auta sprowadzane ze Stanów Zjednoczonych – by pozyskać z nich pożądane informacje, niezbędne będzie wniesienie opłaty.

Pełny pogląd na stan jednostki napędowej uzyskasz, kontrolując rozmieszczenie biegnących od silnika kabli oraz kompletność jego górnych i dolnych osłon. Śruby i kielichy tej części nie mogą być dotknięte korozją, a pod osłonką nie powinny znajdować się uszkodzenia i zabrudzenia. Poza tym mechanik powinien sprawdzić, czy nie wycieka płyn chłodniczy, a także w jakim stanie jest pasek rozrządu i pasek klinowy.

Czas trudnych decyzji

Stoisz w obliczu wyboru dwóch samochodów o różnym napędzie? Weź pod uwagę trasę, którą codziennie masz do pokonania. Jeśli dojeżdżasz tylko kilka kilometrów do pracy, wybierz auto z silnikiem benzynowym. W utrzymaniu na długich dystansach dużo bardziej ekonomiczny okaże się diesel.

Silnik po tuningu? Lepiej od razu odpuść, prawdopodobnie auto nadmiernie eksploatowano podczas wyścigów i krótko po zakupie wyskoczy coś do naprawy. Ponadto, jeśli tuning został źle wykonany, możesz być narażony na wysokie koszty jego naprawy.

Zakup używanego samochodu od obcej osoby bywa bardzo stresujący. Kuszeni szybkim zyskiem handlarze często stosują triki, przez które nowy nabywca będzie zmuszony ponieść wysokie koszty napraw. Kondycję silnika możesz wstępnie ocenić sam, a jeśli auto Ci się spodoba, koniecznie poddaj je oględzinom u mechanika.

Po zakupie używanego samochodu koniecznie wymień w nim olej silnikowy. Ten i inne płyny eksploatacyjne oraz części zamienne znajdziesz na nocar.pl. Szerokiej drogi!

Dowiedz się więcej na temat pracy silnika:

Przyczyny zatarcia silnika. Jak uniknąć kosztownej awarii?

Drgania silnika na biegu jałowym – co oznaczają?

Stuki w silniku – co oznaczają?

Źródło zdjęć: nocar.pl, shutterstock.com

Dodaj komentarz

Przepraszamy, musisz się zalogować, aby móc napisać komentarz.